H&M, Nail Polish - Wintersky (+ glitter H&M)

Udostępnij ten post



H&M

Nail Polish

Odcień : Wintersky
Cena : 14,90 zł
Pojemność : 9 ml

Jak wiecie, lub też nie wiecie -
H&M zmieniło buteleczki wraz z pędzelkami, teraz zdecydowanie lepiej utrzymać trzonek w dłoni, a jeśli chodzi o pędzelek - to już kwestia dyskusyjna. W starej wersji mieliśmy dość cienki, precyzyjny, a w nowej szerszy, nieco grubszy, troszkę zaokrąglony. Dla mnie obydwa są wygodne.:) Oczywiście, wraz z nową odsłoną lakierów doszły i nowe kolory, jednak jeśli ktoś chciałby jeszcze dostać jakiś stary to nadal są dostępne.

Wintersky to mój pierwszy nabytek właśnie z tej nowej serii, lubię duochromy, a ten wydał mi się niebanalny. Podstawą jest tutaj szarość, która - w zależności od kąta padania światła - mieni się a to na bladą zieleń, a to na liliowy róż. Nie jest to efekt bardzo mocny, znam lakiery z o wiele większym efektem duo-/multichrome, ale i tak cieszy oko i jest raczej dość oryginalny. Na jesień/zimę będzie jak znalazł. 

Pierwsza warstwa kryje już rewelacyjnie, choć ja i tak nałożyłam dwie. ;) Nowy pędzelek okazał się równie wygodny jak poprzedni, przy skórkach super się nim operuje. Czasu schnięcia nie sprawdzałam, nałożyłam Poshe  - podejrzewam jednak, że jedna warstwa tego lakieru schnie niemal błyskawicznie.

Żeby trochę rozweselić swój mani, na kciuka, palec wskazujący oraz serdeczny nałożyłam mój drugi nowy nabytek, a mianowicie glitter, również od H&M. ;) Jego nazwa nie jest zbyt wyszukana, to po prostu Silver, co nie zmienia faktu, że jest naprawdę magiczny. ;)) W przezroczystej bazie pływa multum holograficznych drobinek wraz z turkusowymi oraz liliowymi heksami. Cudo. <3 Nakłada się przyjemnie, nie trzeba za specjalnie 'łowić' wszystkich tych wspaniałości. Na moich paznokciach widzicie po dwie warstwy. Przyczepić się mogę jedynie do zakrętki - łatwo obłazi, wystarczy lekko zahaczyć i możemy skrobać sobie 'złotko'.

Przepraszam za zdjęcia, towarzyszyła mi kiepska pogoda, a lampa błyskowa nie chciała ze mną współpracować. ;( Przez to też słabo widać wielowymiarowość Wintersky, musicie uwierzyć na słowo, że w rzeczywistości widać ją o wiele bardziej. Polecam przejrzeć też swatche na innych blogach.


























Pozdrawiam, Karo. ;*






6 komentarzy :

  1. o ja cię :) to sreberko jest idealny, zero smug od pędzelka, jeszcze takiego nie widziałam :)
    zazdroszczę topperka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mega jest to sreberko od H&M chętnie bym się w takie zaopatrzyła! wygląda troszkę jak tafla lustra.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie to wyglada ;d ale masz dlugie te pazurki wygodnie Ci z nimi ?

    zapraszam www.kataszyyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładny mani;) ja również dosyć lubię lakiery z h&m, nie wiedziałam o nowych opakowaniach, ja najczęściej wybieram jakieś zestawy w małych buteleczkach

    OdpowiedzUsuń